A   A   A

Polska cebulą stoi

Udostępnij
Dobra cena w ubiegłym roku skłoniła wielu rolników do powiększenia areałów uprawy cebuli. Pojawiło się wielu nowych plantatorów co spowodowało z kolei obniżkę cen. Cebula jest rośliną bardzo wrażliwą na niedociągnięcia techniczne w uprawie oraz na warunki klimatyczne wynikające z danego rejonu klimatycznego. Pomimo początkowo niesprzyjających warunków pogodowych w okresie wzrostu, lipcowe opady deszczu oraz wysokie temperatury powietrza wpłynęły bardzo korzystnie na dalszą wegetację i plonowanie cebuli w naszym kraju. Okazuje się jednak, że obawy rolników mogą wynikać również z obfitych plonów, które w tegorocznym sezonie negatywnie oddziaływają na cenę rynkową cebuli.

- Opłacalność uprawy cebuli jest uzależniona od roku. Jej uprawa jest bardziej opłacalna niż zbóż, chociaż w tym roku nie koniecznie - jest stosunkowo tania w porównaniu do cen zbóż, ale także nakłady pracy i koszty są zdecydowanie większe niż przy ich uprawie - mówi Marcin Czarnecki, plantator cebuli ze wsi Jaksice (gm. Inowrocław).

W konwencjonalnej produkcji cebuli dominuje uprawa z siewu wiosennego. Zajmuje ona ok. 85-90 proc. powierzchni całkowitej w naszym kraju, natomiast warunkiem uzyskania wysokiego plonu, w granicach 20-30 t/ha jest wysiew nasion w okresie od I do II dekady kwietnia. Wcześniejszy siew ze względu na warunki pogodowe może być ryzykowny, zaś jego opóźnienie przyczynia się do słabszych wschodów, gorszego wykształcenia cebul oraz udziału w plonie cebuli bączastej i o grubej szyjce. Uprawa cebuli z rozsady zapewnia większy plon, lecz wymaga wysokich kosztów produkcji, co czyni ją mało popularną w naszym kraju. Metoda uprawy z dymki, przypadająca na I dekadę marca, pozwala na wczesny zbiór już od początku czerwca oraz na wejście na rynek ze świeżym towarem. Sposób tej uprawy jest bardziej tolerancyjny na niesprzyjające warunki klimatyczne i glebowe.

Zapotrzebowanie na cebulę wciąż rośnie w wielu krajach. Według danych FAMMU/FAPA, w ciągu ostatnich 30 lat, światowa produkcja cebuli wzrosła z 21,5 mln t do 67 mln ton w roku 2008. W Polsce obserwuje się wzrost produkcji z 330 tys. do ok. 670 tys. ton rocznie, co daje nam trzecie miejsce w Europie po Hiszpanii (1,1 mln ton) i Holandii (883 tys. ton). Największym światowym producentem są bezapelacyjnie Chiny na poziomie 20,81 mln ton w 2008 roku.
Jak się okazuje, plony cebuli w naszym kraju są dwukrotnie mniejsze niż w pozostałych państwach europejskich. Również jakość nie zawsze jest zadowalająca, która jest konsekwencją niekorzystnych warunków do uprawy jakie miały miejsce w 2010 roku na terenie naszego kraju. Cebuli importowanej lepszej jakości na rynkach hurtowych jest bardzo dużo. Według danych Productschap Tuinbouw eksport tego warzywa z Holandii do Polski, w 10 tygodniu 2011 roku, wyniósł 814 ton, tj. o 35% więcej niż w 9 tygodniu, a także o 24% więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego.

Inaczej wygląda sytuacja Marcina Czarneckiego, który uprawia cebulę od 15 lat na powierzchni 10 ha. - Tegoroczne plony oscylują w granicach 35-40 ton z hektara. Cebuli najbardziej w tym roku zaszkodziły początkowo majowe przymrozki, a nawet mrozy (-5 do 7 stopni Celsjusza 4 i 5 maja), mówię o plonach bez użycia nawadniania, gdyż moje gospodarstwo nie dysponuje deszczownią - mówi Marcin Czarnecki.
Plony niższe mogą tłumaczyć tylko niesprzyjające warunki klimatyczne lub błędy popełnione przy uprawie (słaba kultura gleby i zachwaszczenie). Wysokie plony cebuli zwiększają nie tylko wpływy gospodarstwa uprawiającego cebulę, ale również opłacalność takiej uprawy.

- Opłacalność uprawy cebuli jest uzależniona od roku. Jak to w rolnictwie raz jest pomyślnie, a raz gorzej. Myślę ze uprawa cebuli jest bardziej opłacalna niż zbóż, chociaż w tym roku nie koniecznie, ponieważ cebula jest stosunkowo tania w porównaniu do cen zbóż, ale także nakłady pracy i koszty są zdecydowanie większe niż przy ich uprawie. Cały areał póki co, uprawiam z siewu (formy jare). Od przyszłego sezonu zaczynam uprawę cebuli z dymki - dodaje plantator.
Czasy, w których polski producent cebuli interesował się cenami i zbytem tylko na swoim lokalnym rynku, należą już do przeszłości. Obecnie dostępne są praktycznie wszystkie rynki i niezależnie od poziomu polskich zbiorów, ceny cebuli kształtuje rynek światowy.

Dobry czas dla cebuli
- Koniunktura przez poprzednie dwa lata na cebulę była dobra, a w zeszłym 2010 roku nawet bardzo dobra - mówi Marcin Czarnecki. - Porównując ceny cebuli prosto z pola, luzem ładownej na tiry, w zeszłym roku wynosiły 60 gr, a w tym roku 10-15 gr, jak więc widać - zdecydowanie mniej. Dobra cena ubiegłego roku skłoniła wielu rolników do powiększenia areałów uprawy cebuli, pojawiło się wielu nowych plantatorów co spowodowało obniżkę cen. Myślę że w późniejszym czasie, to jest pod koniec roku, ceny pójdą w górę.

Jest więc niezmiernie ważne, aby gospodarstwa uprawiające cebulę dążyły nie tylko do stwarzania warunków do uzyskania możliwie wysokich plonów, ale również zmierzały do obniżenia kosztów własnych uprawy tej rośliny. Głównie chodzi o zmniejszenie nakładu robocizny ręcznej (między innymi na pielenie ręczne przez umiejętne zastosowanie herbicydów).
- W tej chwili całkowicie mam zmechanizowaną uprawę cebuli wiec nie mam z tym jakiego kol wiek problemu. Problemy? Mógłbym mieć więcej chętnych pracowników do obierania cebuli - odpowiada Marcin Czarnecki.
Na proces dosuszania cebuli, a zatem na jej jakość, olbrzymi wpływ ma w tym przypadku przebieg pogody w sierpniu i we wrześniu. Również i w tym przypadku, Marcin Czarnecki nie ma powodów do obaw.
- Nie miałem problemu z dosuszaniem, cebula wykopana, schła na polu przez około 2 tygodnie przy sprzyjających warunkach. Dodatkowo zgromadzone w magazynie cebula jest dosuszana strumieniem powietrza przez kanały wentylacyjne umieszczone w pryzmie - odpowiada gospodarz.

Na liście odmian, przedstawianej corocznie przez COBORU, jest obecnie 57 odmian cebuli i trudno się zorientować, która z nich jest najlepsza do uprawy towarowej. Pomocna dla producentów będzie lista rekomendacyjna (spis odmian polecanych do produkcji w polskich warunkach klimatycznych), której stworzenie przewiduje nowa ustawa nasienna.

Kryzys cebulowej branży
Według Czarneckiego odmiany raczej nie mają wpływu na sprzedaż, chyba że kontrahent wymaga cebuli czerwonej, białej czy też francuskiej, która jest podłużna. Te cebule są uprawiane pod konkretnych odbiorców, natomiast pozostałe odmiany nie wpływają na sprzedaż, mogą mieć jedynie lepsze bądź gorsze wschody, wegetacje lub plonowanie - wyjaśnia właściciel gospodarstwa.
Marcin Czarnecki wskazuje także jak polepszyć jakość uprawy cebuli. - W moim przypadku poprawić plony mogę przez założenie nawadniania. No i doświadczenie robi swoje, człowiek się uczy co roku, zazwyczaj na swoich błędach. W tej chwili moje gospodarstwo jest nastawione na produkcje cebuli. Posiadam nowy, kompletny park maszynowy do uprawy cebuli zaczynając od precyzyjnego punktowego siewnika, sadzarki, sprzęt do zbioru a kończąc na linii do przechowalni i chłodni, którą transportuje obraną cebulę do odbiorców.

Obecnie dobre plony zapowiadają się także w Holandii, Niemczech, Rosji, Anglii oraz na Ukrainie. Niestety, może to oznaczać kryzys w cebulowej branży, gdyż od paru lat zdecydowana część polskiej cebuli jest kierowana na eksport do takich krajów jak właśnie Anglia, Niemcy czy też Rosja.
Piotr Berndt www.pomorska.pl

html.tpl